Jak dowiedzieliśmy się od wykładowców morze jest bardzo trudną materią dla niedoświadczonego malarza stąd liczne spotkania i korekty z kadrą były konieczne. Na szczęście miały one charakter przyjacielski . Ośrodek przesycony był rozmowami twórczymi i zapachem terpentyny.
Młodzież odbywała również zajęcia warsztatowe z uczestnikami turnusu rehabilitacyjnego. Okazało się, że w atmosferze twórczych działań nie ma znaczenia różnica pokoleń.
Obserwując pracę młodzieży dostrzegliśmy wreszcie w jak urokliwym miejscu przebywamy, jakie "morze" barw nas otacza i w konsekwencji jacy jesteśmy z tym szczęśliwi.
Widok był ujmujący gdy na pustej jeszcze plaży ustawiali się artyści ze sztalugami i spokojnie ze skupieniem wpatrywali się w horyzont, łowiąc najpiękniejsze chwile i przelewając  je na płótno.

Szkoda, że takie widoki  nie stanowią uzupełnienia codzienności. A może wówczas nie miały by tyle uroku ?
Plener zakończył się wernisażem, czyli przeglądem dokonanej twórczości. Oj, było co oglądać!!!

Pozostały obrazy, wspomnienia i nadzieja na kolejne tak sympatyczne spotkania.

W dniach 28.04. do 06.05. w naszym ośrodku przebywała na plenerze malarskim grupa studentów z Akademii Sztuk Pięknych z Wrocławia. Młodzież pracowała pod okiem wykładowców: Pana profesora Piotra Błażejewskiego, Pana doktora  Janusz Merkel, Pani magister Anny Kołodziejczyk.  Działania twórcze młodych artystów obserwował również dziekan uczelni Pan profesor Janusz Jaroszewski.